05.03.2014

Co z Rosją na Eurowizji?


Wszyscy dobrze wiemy, jaka obecnie panuje sytuacja na Ukrainie, a także – jakie plany w związku z tym mają władze rosyjskie. Ze względu na możliwość wystąpienia ataku zbrojnego Rosji na Ukrainę, pojawia się wiele głosów odnośnie tej sytuacji ze strony… fanów Eurowizji.

Otóż znalazły się osoby, które postanowiły stworzyć petycję do EBU (European Broadcasting Union, pol. Europejska Unia Nadawców), dzięki której pragną oni zrealizować swój pomysł. Fani ESC chcą, aby EBU wykluczyła Rosję z możliwości wystąpienia w tegorocznej edycji tego Konkursu Piosenki Eurowizji. 

Pomysłodawcy tak uzasadniają swoją ideę:

„Ostatnia inwazja na Krym (Ukraina) ze strony Rosji łamie podstawowe koncepcje zjednoczenia, bezpieczeństwa i szacunku, które tworzą podstawy stosunków międzynarodowych w Europie. Oczywistym jest fakt, że postawa Rosji jest nie tylko sprzeczna z zasadami pokojowego współistnienia, ale także z zasadami wymiany między poszczególnymi kulturami, który charakteryzuje jedno z ważniejszych światowych wydarzeń kulturalnych – Konkurs Piosenki Eurowizji. Pragniemy przypomnieć, że Konkurs powstał, aby łączyć ludzi pochodzących z różnych krajów i będących przedstawicielami odmiennych kultur. Z tego powodu zwracamy się do EBU, aby ta powstrzymała udział Rosji w tegorocznym Konkursie Piosenki Eurowizji”.

Petycję można wypełnić TUTAJ


Jak na razie nie ma żadnych informacji odnośnie skuteczności tej petycji, podpisy są ciągle zbierane, a Rosja przygotowuje się do Konkursu. Na chwilę obecną wiemy, że reprezentant Rosji zostanie wybrany wewnętrznie. Jak donoszą media, reprezentant zostanie wybrany przez kanał Россия-1 (Rossiya-1), a wynik zostanie ogłoszony jeszcze w tym tygodniu. Mówi się, że będzie to 8 marca (sobota). 

Zanim dowiemy się, czy EBU przychylnie odniesie się do petycji, czy też może Rosja nadal pozostanie w Konkursie – przypominamy Wam zeszłoroczną reprezentantkę tego kraju – Dinę Garipovą (Дина Гарипова) wraz z piosenką „What If”:


0 komentarze:

Prześlij komentarz