28.06.2017

Eurowizja 2017: Białoruś - podsumowanie

Przyszła pora na podsumowanie tego, co działo się w trakcie tegorocznej edycji Konkursu Piosenki Eurowizji 2017. Prezentację rozpoczniemy od wyników, jakie zdobyli nasi wschodni sąsiedzi: Białoruś oraz Ukraina. Dzisiaj zajmiemy się tym pierwszym krajem, ze względu na jego obecność w półfinałowych przedbiegach - reprezentanci białoruscy o swoje miejsce w finale musieli najpierw zawalczyć, w przeciwieństwie do Ukrainy, która udział w finałowej stawce miała zagwarantowany - ze względu na swoje zeszłoroczne zwycięstwo.

SEMI-FINAL

Białorusini z grupy Naviband zaprezentowali się w Kijowie z utworem "Historyja Majho Zyccia". Uroczy duet - Ксенія Жук (Kseniya Zhuk) oraz Арцём Лук'яненка (Artyom Lukyanenka) - zaśpiewał w trakcie II półfinału - 11 maja 2017 roku z czternastą pozycją startową, a więc prawie pod koniec stawki. Oto ich występ:



Jak poszczęściło im się w wynikach? Tego dnia głosować mogły wszystkie kraje wchodzące w skład II półfinału, a także trójka państw z Grand Final: Francja, Niemcy i gospodarz - Ukraina. 
Zacznijmy od punktacji przyznanej przez jury poszczególnych państw. Najwięcej "oczek", czyli 12 Białoruś otrzymała od swojego sąsiada - Ukrainy.  Następnie 10 punktów powędrowało od Francji, po 7 punktów - od Malty, Chorwacji i Austrii, 5 punktów od Izraela, po 3 punkty - od Litwy i Węgier, i wreszcie na koniec - 1 punkt od Szwajcarii. Mamy więc 55 punktów od jury.
Jak natomiast prezentowały się wyniki zebrane z głosów widzów? Jedyna "dwunastka" - ponownie powędrowała z Ukrainy. Kolejne głosy przyznali: po 8 punktów - z Litwy i Izraela, 6 punktów - z Estonii, 5 punktów - z Bułgarii, po 3 punkty - z Holandii, Chorwacji i Francji, po 2 punkty - z Serbii i Węgier i po 1 punkcie - z Rumunii, Irlandii i Austrii. Publiczność przyznała więc... również 55 punktów!
Zsumowane głosy od jury i z televotingu dały wynik 110 punktów, co w efekcie przeniosło się na 9. miejsce w rankingu półfinałowym. Białoruś zatem zakwalifikowała się do finału prawie rzutem na taśmę (szczęśliwców było 10). Oprócz nich do stawki finałowej wskoczyli (w punktowej kolejności): Bułgaria, Węgry, Izrael, Holandia, Norwegia, Rumunia, Austria, Chorwacja i Dania.

GRAND FINAL

Po półfinałowym sukcesie - przyszedł czas na walkę o zwycięstwo. Kompozycja Naviband była jedną z nielicznych w języku ojczystym, co na pewno mogło być odczytane jako ich niewątpliwy atut i coś, co przykuje uwagę widza. Po zakończeniu II półfinału ustalono kolejność startową Grand Final i Białorusinom przypadło tym razem miejsce na początku stawki - zaśpiewali już jako trzeci, tuż za reprezentantką Polski - Kasią Moś. Występ był wiernym odwzorowaniem tego, co działo się dwa dni wcześniej (no może poza pocałunkiem, który pojawił się dopiero w sobotni wieczór):


I ponownie przeanalizujmy wyniki od jury i publiczności. Tym razem państw głosujących było już 26. Jury przyznało następujące punkty: po 12 punktów - ponownie od Ukrainy oraz od Azerbejdżanu, 7 punktów - z Austrii, 5 punktów - z Chorwacji, po 3 punkty - z Grecji i Mołdawii, po 2 punkty - z Malty, Bułgarii i Łotwy oraz po 1 punkcie - z Izraela i Wielkiej Brytanii. Tym samym mamy więc 50 punktów od jury.
Mniej poszczęściło się Białorusi jeśli chodzi o punkty z televotingu. Na "topie" - ponownie Ukraina, która przyznała 8 punktów, w dalszej części punkty przyznali też: po 6 punktów - z Gruzji i Łotwy., 4 punkty - od Polski, 3 punkty - z Czech, po 2 punkty - z Estonii i Izraela oraz - po 1 punkcie - od Litwy i Mołdawii. Od publiczności nazbierało się więc tylko 33 punkty.
Jury + publiczność = to dało w efekcie 88 punktów, co w całym rankingu finałowym pozwoliło na miejsce dopiero w drugiej połowie stawki. Białoruś ostatecznie uplasowała się na 17. miejscu.

Czy wynik ten był zasłużony? Opinie mogą być różne. Nie można zaprzeczyć, że piosenka jest bardzo chwytliwa i już po preselekcjach białoruskich została bardzo ciepło przyjęta przez środowisko eurowizyjne. Zresztą w samym centrum prasowym delegacja tego kraju świetnie bawiła się w trakcie występu swoich reprezentantów i dzielnie im kibicowała (z flagami, plakatami i tańcami włącznie), co przykuło uwagę wielu kamer zgromadzonym w tej części hali. Jednak, jak to bywa z tym Konkursem, przy tej ilości występów finałowych trudno jest przewidzieć ostateczny wynik danego kraju. Wielu zwraca uwagę na to, że Białoruś mogła "zginąć" wśród innych prezentacji ze względu na swoją wczesną pozycję startową. Chyba tym razem podziałało to niestety na niekorzyść tego sympatycznego duetu.


Jeżeli chcecie szczegółowo przeanalizować wyniki całego Konkursu (w tym - głosami poszczególnych członków jury krajowych) zapraszamy na jego eurowizyjną stronę internetową - TUTAJ znajdziecie wszystko. 

Foto: Andres Putting (eurovison.tv)

0 komentarze:

Prześlij komentarz